On Again Off Again Bramki
Cele są we wszystkich kształtach i rozmiarach. Niektóre cele, takie jak mój cel „napisz kolumnę”, mają regularne terminy, które spotykam się co tydzień. Potem mam inne cele, które realizuję w wolnym czasie. Ponad trzy lata zajęło mi przeczytanie klasycznej powieści Anthony'ego Trollope'a, Czy możesz jej wybaczyć? Nie było pośpiechu, żadnych terminów. Podniosłem książkę, gdy byłem w nastroju, i odkładałem ją na tygodnie lub miesiące na raz. Zacząłem i ukończyłem dziesiątki innych książek, powoli czytając Trollope.

Piszę projekty, które realizuję w ten sam sposób - znowu, od nowa. Kiedy kilka lat temu zmieniłem komputery, zostawiłem dwie lub trzy powieści na różnych etapach realizacji na starym dysku twardym. Kiedyś do nich wrócę. Niedawno zacząłem pisać kolejną powieść, którą nakreśliłem za pomocą slajdów PowerPoint. Poszedłem dzisiaj obejrzeć slajdy i zdziwiłem się, że pracuję nad projektem od ponad 10 miesięcy tu i tam.

Cele, nad którymi pracujesz w czasie wolnym, mogą być zabawne i relaksujące, ponieważ absolutnie nie ma presji. Istnieje jednak cienka granica między poświęcaniem czasu a zwlekaniem.

Jeśli masz jakiś cel, który kręci się przez jakiś czas, zadaj sobie te pytania.

Czy to jest pilne?

Jeśli środki do życia zależą od osiągnięcia określonego celu - np. Uzyskania stopnia naukowego - oczywiście najlepiej jest iść naprzód z poczuciem pilności. Kiedyś przeprowadziłem wywiad z pisarzem, który powiedział mi, że powieściopisarze odnoszą sukcesy musi napisz co najmniej jedną książkę rocznie. Później przeprowadziłem wywiad z innym autorem, który powiedział, że nie spieszyła się z pisaniem pierwszych książek. Kiedy były kompletne, sprzedała je w przeciwieństwie do uzyskania kontraktu, a następnie napisania.

Jeśli chodzi o fikcję, najpierw zapisuję się na pisanie, później sprzedam filozofię i do tej pory sprzedałem kilka krótkich opowiadań czasopismom, które napisałem bezterminowo.

Czy osiągasz inne cele?

Jednym z powodów, dla których uwolniłem się od wszelkiej presji związanej z pisaniem powieści, jest to, że jednocześnie dążę do innych godnych celów. Mam rodzinę i codzienną pracę, nie wspominając o samopomocy i pisaniu książek biznesowych.

Możesz mieć tylko tyle priorytetów, wszystko inne jest tym, czego autorem jest Brian Tracy Zjedz tę żabę nazywa potomności lub rzeczy, które zrobisz później. Moja fikcja należy do kategorii „potomności”. Po tym, jak zajmę się wszystkim innym, pracuję nad moimi historiami miłosnymi.

Czy bardziej podobałby Ci się ten proces, gdybyś nie spieszył się?

Kiedy byłem w dwudziestce, aż do połowy trzydziestki, obawiałem się, że jeśli do pewnego czasu nie osiągnę celu, nigdy Ukończ to. Chyba pomysł, że mógłbym dożyć 100 lat, nigdy nie przyszedł mi do głowy.

W wieku 42 lat, a być może jeszcze czterdzieści, pięćdziesiąt, a nawet sześćdziesiąt lat przede mną, spoglądam ze zdumieniem i zastanawiam się, o co chodziło w tym pośpiechu! Teraz, gdy piszę fikcje bez terminów, mogę rozkoszować się tym procesem. Kiedy otwieram historię, nad którą pracuję od dłuższego czasu, to jest jak powitanie starego przyjaciela, takiego, którego nie widzę każdego dnia, ale mimo to zależy mi.

Instrukcje Wideo: Ronaldo's overhead kick and five other classic UCL goals (Może 2022).