Naruszenie bezpieczeństwa banku
Trochę fikcji, aby rozjaśnić twój dzień. Bank ucierpiał z powodu naruszenia bezpieczeństwa. Czy potrafisz rozwiązać zagadkę?

Naruszenie bezpieczeństwa banku

Pociąg zakołysał się gwałtownie, kiedy się zatrzymał. Pasażerowie nadawali i odpływali w porannym biegu. Calista Davis zamknęła na chwilę oczy, aby złagodzić nudności z czytania. Czytanie w poruszających się pociągach zawsze to jej robiło. Za nią dwie kobiety usiadły na swoich miejscach. Mówcy Po prostu świetnie. Teraz nigdy nie skończy czytać tej książki do recenzji.

"Auć!" Słychać chrapliwy głos. Jeden z tych głosów, który natychmiast zirytowałby twoje uszy i nie mógł zostać zapomniany. „Te buty mnie zabijają. Moje stopy już bolą od biegania po schodach przez ostatnie dwa dni.”

„Nie jesteś jedyny! Ja też musiałem je uruchomić. A teraz drukarka na trzecim piętrze też jest zepsuta. Jestem tak zmęczona słyszeniem krzyku Longnose o zepsutych drukarkach, że mogłabym krzyczeć. mogli sobie pozwolić na rzeczy, które faktycznie działały ”. Włączył się drugi głos.

Calista nic na to nie poradził. Słuchała z fascynacją.

„Powiedz mi o tym. Technicy to żart. Połowa czasu się nie pojawiają. Pamiętaj dwa miesiące temu, kiedy wszystkie niszczarki nie pracowały. Zajęło im tydzień, żeby je naprawić. Myślałem, że Longnose to zrobi każ mi wyciągać nożyczki i zaczynać kroić papier. Do łokci. ”

„Tak, to żart. Zbyt ambitny. Podciąga mnie do ściany”.

„Hej, chcesz się zatrzymać i dostać kawę i rogaliki w tej kawiarni?” - zapytał Raspy.

- Nie powinienem. Prawie brak pieniędzy, a Bill narzeka na moje wydatki. Jakby nie wydawał.

„Och, daj spokój. Jedna mała niespodzianka nie zaszkodzi.”

"Oh, dobrze."

Calista pomyślał, ile szczęścia ma samozatrudnienie. Bez nękania szefów i pogorszenia dnia pracy. Nie byłaby nawet w tym pociągu, gdyby Samuel nie poprosił jej, by przyszła do Banku Konglomeratu. W końcu zawsze był tam, by naprawić swój komputer, gdy się zepsuje. Co, do cholery, robiło częściej niż się jej podobało.

Pociąg zatrzymał się na jej stacji. Dwie kobiety za nią również wstały i pospieszyły. Wydawało się, że wszyscy zawsze się spieszą.

Bank Konglomeratu stał na rogu Main i Sideway. Strażnik spotkał Calistę przy drzwiach, ponieważ bank nie był jeszcze otwarty.

„W porządku”, powiedział głos za strażnikiem. Samuel Raines zbliżył się swoim zwykłym energetycznym tempem. „Jest tutaj na moją prośbę”.

Strażnik pomachał Calistą, zwracając się do następnej osoby przy drzwiach.

„Pani Davis, proszę za mną.” Samuel odwrócił się, szybko odchodząc.

Dziwne, pomyślał Calista. Samuel był dobrym przyjacielem i sąsiadem. Nigdy tak oficjalnie z nią nie rozmawiał. Wzruszając ramionami, Calista podążył za nim, prawie biegając, by nadążyć za swoimi długimi krokami. Wprowadził ją do prywatnego biura.

„Co jest z formalnością?” - zapytała Calista, gdy tylko drzwi się zamknęły.

„Przykro mi z tego powodu, Cal. Powiedziałem wszystkim, że jesteś tutaj, aby przeprowadzić ze mną wywiad na temat problemów technicznych związanych z magiem kobiet”

„A to dlatego, że?”

„Mam tutaj duży problem, Cal. Nastąpiło naruszenie bezpieczeństwa w Conglomerate i zostałem sprowadzony, aby dowiedzieć się, jak to się stało. Śledziliśmy to w tym banku, ponieważ wszyscy klienci byli stąd. Konta zostały zhakowane i wiele pieniędzy zniknęło ”. Westchnął z frustracją.

„Sam, nie jestem ekspertem od bezpieczeństwa technicznego. Wiesz o tym. Jestem niezależnym pisarzem. Jak możesz oczekiwać ode mnie pomocy?”

„Tylko tyle, Cal. Nie sądzę, by doszło do włamania do hakera. Testowałem wszystko i nie mogłem go znaleźć. Systemy bezpieczeństwa online i szyfrowanie działają idealnie. Myślę, że w tym banku to zadanie wewnętrzne”.

„Dobra, jak myślisz, jak mogę pomóc?”

„Jesteś świetny w obserwowaniu ludzi. Chcę, żebyś dzisiaj spędził czas i sprawdził, czy widzisz coś, co wydaje się nie na miejscu. Ktoś zachowuje się dziwnie lub jest winny. Po prostu patrz. Powiedziałem im, że kazałem ci czekać na rozmowę, więc masz powód do pozostania w banku ”.

„Niezwykły? Sam, wątpię, czy coś zobaczę. Jeśli masz rację, winna impreza będzie na straży. Ale spróbuję.”

Sam skinął głową i gestem nakazał kasjerowi pokazać Calistę, gdzie mogłaby się zatrzymać. Młody mężczyzna pokazał jej krzesło w rogu zaplecza. Tam miała dobry widok na wszystko, co się dzieje. Calista chętnie pracowała nad recenzją książki, ale pominęła ten pomysł, aby mogła skoncentrować się na ludziach.

Większość pracowników zaczęła normalnie swoją pracę. Wielu wydawało się napiętych, ale można było się tego spodziewać z powodu śledztwa. Dwukrotnie do niej podeszli. Raz przez kasjera, który uprzejmie podał jej filiżankę kawy. Za drugim razem mężczyzna w garniturze spojrzał na nią z góry.

"Kim jesteś?" Zażądał.

„Jestem tutaj, aby porozmawiać z panem Rainesem. Jest zajęty, więc musiałem czekać.” Calista uprzejmie odpowiedziała, zaciskając zęby.

„Nie ma tu nikogo o tym nazwisku”. Władczo ją poinformował.

Jeden z kasjerów właśnie ich mi przekazał i stwierdził: „Pan Raines jest śledczym w sprawie naruszenia informacji. Jest w pokoju ochrony”. Miała znajomy, chrapliwy głos, ale Calista jej nie rozpoznał.

Wszystko, co wróżka dostała za jej pomoc, było krótką odpowiedzią. „Kto cię pyta? Wróć do pracy!” Mężczyzna odpowiedział, oddalając się.Przy pobliskim biurku jeden z pracowników wymamrotał coś o strajku Longnose'a. Dziwne, choć Calista, myślała, że ​​ostatnio słyszała ten termin.

Choć była nudna, Calista siedział tam jeszcze przez trzy godziny, aż musiała się poruszać. Pytając kasjerkę, została poinformowana, że ​​toaleta znajduje się z tyłu i otrzymała wskazówki. Poruszanie się było ulgą. Gdy tylko wyszła z toalety, zobaczyła imperialnego faceta w garniturze, którego spotkała, niosącego za tylnymi drzwiami dużą, pełną torbę na śmieci z czerwonymi krawatami. Niemal natychmiast wrócił.

„Dziwne” - mruknęła Calista. „Dzięki jego postawie nie sądziłbym, że będzie nosił śmieci”. Początkowo myślała, aby to zignorować, ale potem postanowiła to zbadać. To była jedyna niezwykła rzecz przez cały ranek i dałoby jej to coś do zrobienia.

Wyszła tylnymi drzwiami i wylądowała w zaułku z przepełnionym śmietnikiem. Na szczęście dla niej kosz na śmieci z czerwonymi krawatami stał na ziemi obok śmietnika. Calista rozwiązał węzeł i gapił się na dużo papieru. Zaciekawiona spojrzała na kilka kawałków i westchnęła. Musiała szybko zabrać Sama tutaj.

W ciągu dwóch minut Calista, Sam i inny detektyw znaleźli się w zaułku. Sam przykucnął przy worku na śmieci, grzebiąc w nim. Calista wyjaśnił w drodze do zaułka.

"To jest to." Sam wstał i spojrzał na Calistę. „To jest nasz wyciek. Świetna robota, Cal. Teraz potrzebuję jeszcze jednej rzeczy. Czy możesz wskazać mi tego faceta?”

„Pewnie”. Wprowadziła ich do środka i skierowała ich uwagę na niegrzecznego mężczyznę, którego widziała z workiem na śmieci.

„Dzięki, Cal.” Sam położył rękę na jej ramieniu i wskazał na drugiego detektywa. „Teraz przekaż tutaj White swoje oświadczenie i idź do domu”.

Calista zaczął protestować, ale Sam przerwał jej. „Cal, proszę, po prostu idź. Lepiej, żeby śledztwo nie kazało ci zostać. Zatrzymam się dziś wieczorem i wszystko wyjaśnię”.

Kiwając głową, Calista wydała oświadczenie i opuściła bank. Przez resztę dnia próbowała skoncentrować się na pisaniu, ale jej myśli wciąż wędrowały z powrotem do banku. W końcu o 20.00 Sam zadzwoniła do drzwi. Osiedlili się w jej salonie z napojami i Sam zaczął wyjaśniać.

„Przesłuchałem tego faceta i kilku innych pracowników. Wygląda na to, że ten facet, Reese, jest menedżerem w banku. Aby zaoszczędzić pieniądze, odkłada naprawę w banku, aby księgowość wyglądała dobrze dla wyższej kadry kierowniczej. odłożył to na konserwację niszczarki papieru ”.

Calista przerwał: „Teraz wiem, gdzie słyszałem ten głos i imię!” Sam spojrzał na nią z dezorientacją. „Słyszałem w banku głos, który był znajomy, ale nie mógł go umieścić. Po prostu zdałem sobie sprawę, że to z pociągu. Dwie kobiety dyskutowały o swoich późnych nocach pracy z powodu zepsutych niszczarek i drukarek. A nazywały się Longnose To on zmusił ich do późnej pracy. Słyszałem, że to imię wymamrotało, kiedy Reese była dla mnie taka nieuprzejma.

„Cóż, Reese, lub Longnose, postanowił zrzucić dokumenty bez niszczenia, ponieważ dwa miesiące temu przyszła wizyta wyższej kadry kierowniczej. Nie chciał wyglądać źle. Właśnie tam miało miejsce początkowe naruszenie bezpieczeństwa. Zrobił to dzisiaj z powodu śledczy są w banku. ” Sam pokręcił głową z odrazą.

„Więc jak w takim razie wyciekły informacje?” Zapytał Cal.

„Jeden z śmieciarzy stwierdził, że wyrzucono pierwszą partię dokumentów. Ma długi i postanowił wykorzystać te informacje, aby zarobić trochę pieniędzy. Po twoim odejściu wytyczyliśmy alejkę i pojawił się. Sprawdzał śmietnik każdego dnia po więcej dokumentów. I zanim zapytasz, nie było współpracy. Reese był arogancki i głupi, ale nie sprzedawał informacji. ”

„Cieszę się, że wszystko się udało, Sam”. Calista uśmiechnął się do niego.

„Ja też i to głównie dzięki tobie. Naprawdę doceniam twoją pomoc, Calista.”

„Zawsze, Sam, o każdej porze”.

Podobała ci się tajemnica? Czy rozwiązanie było zbyt łatwe? Czy chciałbyś więcej opowiadań? Daj mi znać, co myślisz. Byłbym wdzięczny za wszelkie opinie.



Czy interesuje Cię prosty portfel, który możesz zaoszczędzić na emeryturę? Proszę sprawdzić moją książkę na temat budowy prostego portfela emerytalnego, który jest dostępny na Amazon.com:
Inwestowanie 10 000 USD w 2014 r. (Sandra's Investing Basics)

Instrukcje Wideo: Bank spółdzielcze stawiają na systemy otwarte (Może 2024).