Wolf Training - Loki's Story - Pet Wolves
To druga odsłona Wolfa - Loki's Story. Jeśli przegapiłeś okazję przeczytać pierwszą część, oto Wolf - StoryLinks Lokiego dla trzech i czterech na dole strony!

Pamiętam program telewizyjny o jakimś facecie żyjącym na pustyni z wilkami, ale nie pamiętam nazwy filmu. Miał faceta, który grał w fagot lub obój, a stado dzikich wilków wyło w tle ... Nie z irytacji, ale bardziej w harmonii z nim.

To z jednej strony sprawiło, że Loki był szczęśliwy, ale z drugiej strony trochę smutny. W całym salonie szukała dźwięku. Nie, nie przy tylnych drzwiach ... ani przy kominku ... Nie z tyłu kanapy, ale przy telewizorze. Usiadła kilka centymetrów od telewizora, obracając głowę na boki, gdy wyli, i zaczęła również wycie. Potem obijał telewizor i wreszcie zdała sobie sprawę, że to nie są prawdziwe wilki, i położyła się obok mnie z głową opartą na mojej nodze, a jej łapy owinęły się wokół mojej nogi w podobny sposób. Tak zasnęła.

Przez pierwsze kilka nocy spała na moim łóżku obok mnie, z głową tuż obok mojego serca. Myślę, że podobał jej się dźwięk, który przypominał jej spanie w paczce. Po kilku nocach wzięła koc, który leżał tuż obok łóżka. To stało się jej łóżkiem. Na początku spała z głową pod łóżkiem (tak jakby spać w jaskini). Potem była szczęśliwa, że ​​była na kocu.


Była najłatwiejszym do trenowania nocnikiem, miała jeden wypadek w domu, a ja złapałem ją w połowie strumienia - że tak powiem. Natychmiast krzyknąłem na nią, wziąłem ją za zarośla i wyprowadziłem na zewnątrz. Była bardzo zdenerwowana, ponieważ zdała sobie sprawę, że nie jestem szczęśliwa. Podczas gdy ja sprzątałam bałagan, ona pozostała poza domem i zajmowała się swoimi sprawami.

Wziąłem tydzień wolnego i spędziłem z nią. Kiedy byłem w domu, tylne drzwi były otwarte. Mogła wchodzić i wychodzić, jak chciała, a my pracowaliśmy nad zasadami. Teraz niektórzy ludzie mogą nie zgadzać się z tym, jak ją trenowałem. Kiedy była zła, została uderzona w tyłek luźno zwiniętą gazetą, a następnie surowym NIE. Gazeta głośno hałasuje, ale tak naprawdę ich nie rani. A kiedy zrobiła coś dobrego, była bardzo chwalona uściskami, zadrapaniami i pocałunkami. Nauczyła się szybko.

Od czasu do czasu testowała reguły, aby sprawdzić, czy się „zmieniły” lub co mogła uciec. Na przykład nie wpuszczono jej do kuchni. Dosłownie wbijałaby paznokcie w palce aż do metalowej granicy dywanu i płytki w kuchni. Wyciągała ciało do przodu i pociągała nosem, ale nie zapuszczała się do kuchni. (dla mnie jest tam zbyt wiele niebezpieczeństw, a tam jest przygotowywane jedzenie, więc nie chciałem jej w kuchni).

Teraz przyjemność z treningu smyczy. Miała na sobie pełną uprząż na piersi (i kołnierzyk z dowodem osobistym i metką wścieklizny), a smycz była przymocowana do jej uprzęży. Przez pierwsze dwa dni chodziliśmy po podwórku i domu - w komfortowym dla niej otoczeniu. (Wciąż była zdenerwowana, młodsza ... Wszystko, co nowe, spotkało się z odrobiną strachu i głębokim pragnieniem zbadania go - pod warunkiem, że tam byłam.) Po kilku śmiesznych chwilach przyzwyczajenia się do obroży , potykając się o swoje ogromne stopy (co robiła dużo przez pierwsze dwa miesiące, LOL) Postanowiliśmy wypróbować „podwórko”.

OMG, frontowe drzwi się otworzyły, a ona zrobiła dwa pierwsze kroki i zamarła. Cztery nogi, sztywne, jak to możliwe - wpadła w panikę. Zupełnie nowy świat i tak naprawdę go nigdy nie widziała. Podszedłem do długości smyczy, delikatnie szarpnąłem ją i zadzwoniłem do niej. Powoli podeszła do mnie z ogonem między nogami i głową w dół. Dopóki do mnie nie dotarła, robiła wszystko, co mogła, aby dzielić dokładnie to samo miejsce, w którym byłam. Po około godzinie pracy z nią poczuła się dobrze na podwórku.

Trwało to kilka dni, a gdy posuwaliśmy się dalej, znajdowała inne rzeczy, na których stawała się sztywna. OMG SAMOCHÓD PARKOWANY. Przez pierwsze dwa dni bała się zaparkowanych samochodów. Dla niej były to OGROMNE potwory o złych oczach wpatrujących się w nią. Ogromne błyszczące metalowe usta, które chciały ją zjeść. Podnosiłem ją i niosłem przez pierwsze dwa dni złe samochody. Potem zdawała się rozumieć, że są nieszkodliwi i było w porządku, ponieważ się ich nie bałem.

Trzeci dzień walkisów ... Wyszliśmy na zewnątrz toru domów. PONOWNIE NIESAMOWITE !!! RUCH METALOWYCH POTWORÓW .... SZYBKO! Nie mogłem nic na to poradzić, wybuchnąłem śmiechem. Natychmiast spojrzała na mnie i zaczęła skakać wokół mnie w zabawny sposób. Mój śmiech przerwał jej strach. Nie bała się już ruchomych metalowych potworów. Właściwie patrząc na to z powrotem ... Nie bała się już niczego, gdybyśmy byli razem. Długa runda zdrapek, uścisków i pocałunków, ponieważ nie bała się chodzić na spacery.Trzeba to leczyć; poszliśmy do lokalnego sklepu zoologicznego na ucztę. Dopiero druga jazda samochodem i ostatnia sprawiła, że ​​zachorowała. Zapięła się w fotelu mojej ciężarówki (klamra z tyłu uprzęży piersiowej). Loki był w stanie usiąść, wyjrzeć przez okna, a ja włączyłem odpowietrznik, żeby mogła poczuć zapach świeżego powietrza. ONA TO UWIELBIAŁA!

Gdy dotarliśmy do sklepu zoologicznego, wszedłem z Loki i spojrzałem na nią i powiedziałem: „Możesz wybrać jedną zabawkę”. Szliśmy wzdłuż i po przejściu przez solidne 15 minut; dopóki nie znalazła czegoś, czego pragnęła. Nie żartuję; wskazała świńskie ucho i pogłaskała je. Więc wzięliśmy to do kasy - przez cały czas, gdy Loki patrzył na to w mojej dłoni - upewniając się, że go nie zatrzymałem. LOL.

Przy kasie kazałem jej usiąść i zostać (co zrozumiała i wiedziała, ponieważ pracowaliśmy nad podstawami w domu). Wyciągając portfel, usłyszałem podekscytowaną młodą dziewczynę: „Mamo, mamo, chcę WILKA właśnie tak”. Potem poczułem, że coś we mnie uderza. To dziewczyna ślizgająca się na kolanach i chwytająca Lokiego w niedźwiadkowego uścisku. OMG - PANIC MOMENT !!! Nie spodziewałem się tego i obawiałem się, jak zareaguje Loki. PFFFFFT. Lokie ją kochała i zaczęła całować ją po twarzy. Kładąc łapy na ramionach i liżąc twarz. Podczas gdy jej mama próbowała wyciągnąć dziecko z uścisków Lokiego, powiedziała: Kochanie, to nie jest wilk. Nie mają wilków w mieście. „Właściwie to proszę pani, Loki jest wilkiem”, powiedziałem. A twoja córka ma bardzo dobre oczy, aby rozpoznać takie młode młode jak ona. (Pamiętaj, że po pierwszym tygodniu miała ponad 45 funtów).

Myślałem, że Matka zemdleje, zmieniła się w białą i wydawała się bardzo zdenerwowana. Powiedziałem jej, żeby się nie martwić, Loki absolutnie kocha twoją dziewczynę i nie szkodzi jej. Matka uspokoiła się, kiedy zdała sobie sprawę z tego faktu, a nawet zajęła kilka chwil na poznanie Lokiego.

Część pierwsza Wolfa - Loki's Story
Część trzecia Wolf - Loki's Story - Wolf Care
Część czwarta Wilk - Historia Lokiego - Temperament



Diana Geiger Exotic Pets Editoron



Fretki: kompletny przewodnik - książka w miękkiej okładce

Fretki: kompletny przewodnik - Kindle

Fretki w wersji PDF: kompletny przewodnik (dostęp do darmowego czytnika PDF)
Fretki: kompletny przewodnik




Ta strona wymaga edytora - kliknij, aby dowiedzieć się więcej!


Powinieneś także przeczytać:
Mapa strony zwierząt egzotycznych
Fretki - kompletny przewodnik Książka w miękkiej okładce i Kindle
Egzotyczne zakupy dla zwierząt (najbezpieczniejsze dla twoich zwierząt)

RSS
Powiązane artykuły
Artykuły Redaktora
Dziesięć najważniejszych artykułów
Poprzednie funkcje
Mapa strony





Prawa autorskie do treści © 2019 John David Mattson. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ta treść została napisana przez Johna Davida Mattsona. Jeśli chcesz korzystać z tych treści w jakikolwiek sposób, potrzebujesz pisemnej zgody. Skontaktuj się z administracją CoffeBreakBlog, aby uzyskać szczegółowe informacje.


Instrukcje Wideo: WOLF (dog) Pups !!! LegacyLine Wolves!!! Over Four Decades Of Hand Raising High Percentage. (Grudzień 2020).