Niesamowity świat Gumballa
Moje poczucie humoru różni się nieco od przeciętnego człowieka. Niektóre z nich są wciąż mocno zakorzenione w okresie dojrzewania, przez co pewne rzeczy są dla mnie zabawne, chociaż wiem, że jako dorosły nie powinienem się śmiać. Czasami muszę to powstrzymać; w przeciwnym razie inni dorośli w pokoju będą na mnie patrzeć śmiesznie.

Doskonałym tego przykładem jest program „The Amazing World of Gumball”. Jednym słowem - zabawne. W kilku bardziej głupich, szalonych, bezcelowych, pozbawionych fabuły… cóż, to nie do końca prawda. Zawsze jest fabuła, po prostu wcale nie jest skomplikowana, a obsadzona tak wielką zabawą i głupotą, to jak oglądanie bzdur. Podobnie jak dziecięca wersja Seinfeld, to dosłownie serial o niczym.

Ale to jest przezabawne. Nie wiem, kim są ci pisarze ani w jaki sposób wymyślają takie rzeczy, ale mogłem to oglądać cały dzień - oczywiście, pod koniec dnia byłbym kilka komórek mózgowych lżejszych, ale jestem pewien, że zregeneruje się, prawda?
Spektakl dotyczy pięcioosobowej rodziny, dwóch chłopców i dziewczynki, którzy mieszkają z mamą i tatą. Tu kończy się normalność. Ich tata jest królikiem, który uosabia głupie - ale nie w tym głupim sensie „telewizyjnego taty” - bierze to jeszcze bardziej. Mama jest wydajna, choć trochę chora na zaburzenia obsesyjne, kochająca i bez bzdur. Pierwotnie mieli dwoje dzieci - Gumball i Anais. Gumball miał rybę o imieniu Darwin. Pewnego dnia Darwin losowo urósł i zaczął mówić, więc teraz jest jak ich drugi syn. Anais, najmłodsze dziecko, jest 4-letnim geniuszem i jedyną dziewczynką. Oprócz wiedzy o wszystkim, uosabia także typowe cechy czteroletniego szkodnika małej siostry. Twoja podstawowa pięcioosobowa rodzina, prawda?

Z każdym odcinkiem następuje głupota. Wszystkie tytuły odcinków mają ten sam wzór „The ____”. Mój ulubiony odcinek wszechczasów to opowiadanie prawdy przez chłopców w odcinku „Skarpeta”. Kiedy Gumball nie ma pracy domowej, mówi swojemu nauczycielowi, że jego ojciec zjadł pracę domową, którą Darwin sekunduje. Chłopcy są wysyłani do gabinetu doradcy, gdzie dowiadują się, jak ważne jest mówienie prawdy za pomocą różnych środków, obejmujących rozmowę od serca do serca, „hippety rap”, a na koniec „węża ciszy” - marionetkę, która straszy chłopców cisza. Wiem, wiem, to brzmi głupio i głupio. Jest, ale jest też przezabawny - prawdziwy komiczny geniusz i powinieneś to sprawdzić jak najszybciej.

Jedno zastrzeżenie - niektóre odcinki nie są tak naprawdę odpowiednie dla małych dzieci (w wieku poniżej 7/8 lat) - nie ma języka ani seksu, tylko że nie rozumieją niektórych z nich, i jest jakiś prymitywny humor, który małe dzieci prawdopodobnie spróbowałyby w pewnym momencie naśladować.

Oglądałeś program? Co miałeś na myśli? Porozmawiajmy o tym na forum!

Instrukcje Wideo: Dzień Kobiet | Niesamowity świat Gumballa | Cartoon Network (Może 2024).